czwartek, 17 kwietnia 2014

14.

Właśnie minęły Święta. Ja ich nie obchodzę. Moja rodzina tak mnie wychowała, za co jestem im dozgonnie wdzięczna! Rozumiecie. Mogę patrzeć na to wszystko z innej strony- obiektywnej. Każde Święta przyprowadzają mnie o mdłości. Te może nie tak bardzo, ale te zimowe owszem. Za każdym razem marze o te kilka tysięcy w portfelu i chwilowej wyprowadzce do Afryki czy.. gdziekolwiek. Wigilie spędzamy tylko i wyłącznie ze względu na tradycje. Spotykamy się w najbliższej rodzinie (Nie 20 osób z których połowa się nienawidzi i tylko pławi sztuczne komplementy). Nie mamy 12 potraw. O zgrozo! Moja rodzina w ten dzień je również mięso. Zazwyczaj na stole mamy kurczaka, barszcz czerwony, kanapki z łososiem, tatara, makaron z różnymi rzeczami, ciasta i ciasteczka, pierogi oraz zdarzało się, ża zamawialiśmy kebaba. Dziwne, prawda? Nie dzielimy się opłatkiem. Kiedyś bywało tak, że wcześniej ustalaliśmy, że dajemy sobie serduszka. Taka forma życzeń które nie brzmią dla każdego tak samo. Wycinamy maluteńkie serduszka a w nich najszczersze życzenia do poszczególnych osób. Uważam, że to miłe i prawdziwe. Rozumiem, że dla niektórych te święta są bardzo ważne. Chociaż jest to sprawa religii, o której mogłabym mówić godzinami a 98% wierzących sami świadomie jej nie wybierali. Pomijam również tych pseudo ateistów, którzy boją się tego powiedzieć swoim rodzinom i potulnie w każde święta chodzą z koszyczkiem poświęcić jajka, sól czy może pieprz (Może żeby życie się nie pieprzyło?). Jednak do rzeczy. Chciałam tylko napisać, że w obecnych czasach te święta tracą swoją religijną moc. Podobno tylko 15% polaków wie z czym związana jest niedziela palmowa więc o czym tu mówić? Oczywiście urok dla większości to to, że można spędzić ten czas z rodziną.. No i tu się zgadzam. Po części ale to też osobny temat. Wróćmy do rzeczy (Czego jeszcze nie zaczęłam) Pamiętajcie, że możecie w ten dzień zrobić dużo więcej dla innych!! Te Święta nie muszą być tylko pustą tradycją. Na Świecie jest tyle zła, że mamy w czym przebierać.

1. ZOSTAŃ POTENCJALNYM DAWCĄ ORGANÓW.
2. ZOSTAŃ POTENCJALNYM DAWCĄ KOMÓREK MACIERZYSTYCH.
3. ODDAJ KREW.
4. ODWIEDŹ NAJBLIŻSZE SCHRONISKO I PRZEKAŻ KARMĘ.
5. ZNAJDŹ 2-3 STRONY DZIĘKI KTÓRYM MOŻESZ POMÓC RÓŻNYM ORGANIZACJOM.
6. POMÓŻ STARSZEJ SĄSIADCE KUPIĆ ZAKUPY.
7. POWIEDZ TYM CO NA TO ZASŁUGUJĄ, ŻE ICH KOCHASZ.
8. BĄDŹ SZCZĘŚLIWY.

To jest lista rzeczy, które za każdym razem staram się wypełnić (Oczywiście poza pierwszymi dwoma) w takie dni. Myślę, że to dużo bardziej pomoże nie tylko nam ale i innym. Jeżeli Bóg istnieje będzie bardziej szczęśliwy z tego powodu niż z tego, że poświęciłeś swoje jajko, bo ktoś chciał. Karma wraca i trzeba być dobrym człowiekiem.

1 komentarz:

  1. bardzo ambitne postanowienia są na tej liście - oby tak dalej! ;-)

    OdpowiedzUsuń